Pokazywane w canneńskim konkursie dzieło Linklatera to wyjątkowy film o filmie, oda do kina nowej fali, a zarazem próba reaktywacji jej stylu, która skupia się na urokach codzienności, niemal dokumentalnej prawdzie i lekkości pozbawionej moralizatorstwa. Reżyser we współpracy z idealnie dobraną młodą obsadą (Guillaume Marbeck jako Jean-Luc Godard, Zoey Deutch jako Jean Seberg i Aubry Dullin jako Jean-Paul Belmondo) tworzy niekoturnowy portret artysty podczas aktu tworzenia, składa hołd Godardowi i – szerzej – każdemu niepokornemu twórcy. [...] nostalgiczny pean na cześć młodzieńczej, nieskrępowanej hollywoodzkimi konwenansami twórczości, którą reprezentował Godard w tamtym czasie i z którą utożsamia się dziś jeden z najważniejszych niezależnych reżyserów amerykańskich.
[Źródło: Urszula Śniegowska]